Lampa niech się pali.

Jej blask mnie przed obcymi zdradzić nie powinien,

Chyba przed Bogiem zdradzi, ale boskie oko

I w cieniach nocy widzi winnego.

PAŹ

Któż winien?

MARIA

Czy król wypił lekarstwo? Zasnąłże głęboko?

W Botwelu powolnego28 znalazłam mściciela;

Gdzież się on dotąd bawi29?