O! Botwelu! Botwelu! Nie jesteś aniołem!
Inny stworzyłam obraz niegdyś w moim sercu,
Precz! precz ode mnie, zbójco z tym wybladłym czołem!
BOTWEL
Chodź ze mną!
MARIA
Gdzie?
BOTWEL
Odpoczniesz na ślubnym kobiercu...
Teraz idźmy się błąkać... słyszysz te okrzyki?