Panie! Zdołam to uczynić.

Poświęcę się... Trzeba go o zbrodnię obwinić.

Panie, przyjm zaskarżenie, ja przyjmę obronę,

Zginie.

HENRYK

O nędzny starcze! Tyś dobry do rady!

Chciałbyś w oczach królowej być wolnym od zdrady,

Jak śnieg biało wyglądać, ze krwi obmyć dłonie.

Ja mam stawać przed sądem? W purpurze, w koronie!

Ja, Henryk? Przeciw Rizzia mówić w podłej sprawie?