widząc, że Morton nie może wesołości utaić.
Cóż to? Ty moje dzwonki znalazłeś, Mortonie,
Bo dziś byłeś dowcipny, a jesteś wesoły,
Oddaj mi dzwonki moje — bądź znowu kanclerzem.
SCENA VII
HENRYK, NICK, MORTON, LINDSAJ.
LINDSAJ
Królu! Dostałem dzisiaj sokoła, król ptaków!
Norweski, cały srebrnym osłoniony pierzem,
Gdy się podniesie, tonie wśród powietrznych szlaków.