Myślą, że kocham Rizzia... O bojaźń dziecinna!

Któż ma prawo mnie sądzić? Ja osądzę siebie.

Ludzie są u stóp moich, nade mną Bóg w niebie.

Wczoraj tak było... Dzisiaj nie jestem niewinna!

Kocham Botwela! Kocham! Bóg mnie sądzić może.

Ciężko mi w tej koronie... francuska korona

Z lekszego była kruszcu... na chwilę ją złożę...

Zdejmuje koronę.

Więc teraz z wszystkich więzów jestem uwolniona.

Ciężyłaś mi na czole, a twój połysk zgubny