MARIA

zimno.

Rizzio, chciałam cię prosić, kiedy będziesz w Rzymie,

Proś ode mnie Papieża, niech zamknięty w złoto

Przyśle mi chleb ze stołu Pańskiego.

RIZZIO

z oburzeniem.

Pobożna!

Gardzić, poniżać serce, zabijać jest cnotą,

Potem można się modlić? Wszystko zgładzić można.