MAZEPA
Każdy swego honoru powinien być stróżem.
Zdaj to na mnie; potrafię zniżyć się bez szwanku.
ZBIGNIEW
Waść zmykałeś tej nocy.
MAZEPA
Księżyca kochanku
Czy pewny jesteś, że ja przed waścią umykał?
ZBIGNIEW
Mój Boże! Jak wąż z bolu pod żelazem ksykał,