Ten dzień, jak zły dzień. — Boże! Skądże przyszło tobie
Odjeżdżać?... ty mi nigdy nie mówiłeś o tem.
Zostanę sama!... Lecz ty odjeżdżasz z powrotem?
ZBIGNIEW
Nie, matko.
AMELIA
Nie — więc nigdy tu już nie powrócisz?
ZBIGNIEW
Nigdy! Nigdy już! Nigdy!
Ten dzień, jak zły dzień. — Boże! Skądże przyszło tobie
Odjeżdżać?... ty mi nigdy nie mówiłeś o tem.
Zostanę sama!... Lecz ty odjeżdżasz z powrotem?
Nie, matko.
Nie — więc nigdy tu już nie powrócisz?
Nigdy! Nigdy już! Nigdy!