To grzecznie!

To, miłościwy panie, dowód twojej łaski...

Więc ty hańby nie widzisz? Ja stawiam zatrzaski

Na wilka, a złowiłem wróbla i czyżyka;

Pokój chcę zamurować — i cudzołożnika

Zamurowałem. — Smutny to wypadek, panie! —

A teraz niech się ze mną wola boska stanie;

Ale ja tego pazia już mam i nie puszczę.

KRÓL

Co? I ty śmiesz?...