Nędzna, mów Ave Maryja!
Uciekaj stąd! nieszczęsna! ona mnie zabija!
Chodź ze mną, uciekajmy! te sklepienia choru
Spadną na nasze głowy — patrz, już drżą filary.
Kocham ciebie, Aldono! lecz w murach klasztoru
Nie śmiem tego powtórzyć — patrz! te krwawe mary
Męczenników rzucają już obrazów płótna,
I stoją tu przede mną — ożyły obrazy...
ALDONA
Róża grobowa, smutna,