I ogień mię pożera... Aldono! Aldono!

Weź ten sztylet, zabij mnie... Moje zmysły płoną.

Zabij mnie! zabij!... Boże! w tej cichej ustroni

Tyle zgryzot... Precz! idź się błąkać w lasach Litwy!

O nie, zostań! nie mogę rozłączyć się z tobą.

ALDONA

Słuchaj, naucz mnie modlitwy!

Okryta czarną żałobą

Będę się modlić...

HEJDENRICH