MINDOWE

wskazując na jedne z drzwi

Matko! tam! tam moje dzieci!...

Wychodzi innymi drzwiami.

ROGNEDA

sama

Poszedł... ostatnich jeszcze kroków szelest słyszę?

I te już nikną... poszedł — wszędy grobu cisze...

po chwili

Gdzież jestem? czy młodości wróciła godzina!