Pokażę ci, jak twoja podejrzliwość zwodna16,
Spełnię ją do połowy, ty ją spełnisz do dna.
MINDOWE
ciska i tłucze czarę
O matko! coś wyrzekła? precz, czaro przeklęta!
Tyś mi była najdroższym przodków moich darem,
Jedyny prawie spadek, zawsze dla mnie święta,
Nieraz na ucztach słodkim szumiąca nektarem.
Gdzieś za morzami w kryształ roztopione piaski
Wydały ciebie z łona — nieraz, pełna wina,