Upaść przed nią... Cha! cha! cha! prosić, by poznała.
Lub może kupić pamięć zimnym, złotym kwiatem?
Więc wrócę tak samotny w dziką świata drogę?
Przepaść się otworzyła między mną a światem,
Nie mogę wrócić, trzeba umrzeć — umrzeć mogę...
I przed śmiercią nauczę ją wymawiać imię
Znajome, zapomniane — nauczę jak dziecie,
Lub jak uczą sokoła, wtenczas gdy zadrzemie,
Przerywając sen: przerwę jej sen — senne życie...
Słuchaj! wiesz, kto ja jestem?