Oddal się — światło lampy oczy moje razi.

O patrzaj! niezadługo zabłyśnie świtanie!

Patrzaj! już blask jutrzenki twarz księżyca kazi.

O nieba! ciebie w sali światło dnia zastanie...

DOWMUNT

Ha! męczarnio okropna! męczarnio szatana!

do ALDONY, która się zbliża pomięszana

Czego chcesz? precz ode mnie! śmierć jedna została...

ze śmiechem obłąkania

Cha! cha! jaka myśl dzika! upaść na kolana,