Wśród kwiatów źródła z sennym szmerem płyną,

Jaśmin srebrnymi kwiatami powiewa;

Inne tam słońce lśni nad tą krainą,

Inny tam księżyc srebrzysty jaśnieje;

Jak eter czyste wody kryształowe,

Czarne cyprysy i drzewa palmowe;

A wiatr liściami16 wonnych kwiatów wieje.

A gdy twa dusza już od ludzi stroni,

Będziemy żyli samotni w tym raju;

Ani Araba koń nas nie dogoni,