O nie! na głos Waszingtona10

Zmartwychwstał Amerykanin

I zaprzysiężoną święcie

Wolność okrył wieńcem sławy.

A drzewo śmierci było masztem na okręcie

I zgon niosło na ludy saksońskie — i nawy11.

VI

Więc słońce już w wolności krajach nie zachodzi?

Wolności skrzydła całą osłoniły ziemię.

Godnym jest oczu Boga wolnych ludzi plemię,