Jeszcze co? ani zamachu —

Naród cały hasła czeka —

A krzyk pierwszy z ust człowieka

Był krzyk: Stójmy! był krzyk strachu.

Bo to sen na końcu pieśni,

Że magnaty — kiedyś — staną

Z wielką tęczą chorągwianą

Otrząśnięci z wieków pleśni,

Z wielką myślą w sercu — w głowie —

Chatom — niby aniołowie;