Bo my z bezsennego łoża

Wzrok rzucamy gorączkowy,

A ty łyskasz blaskiem noża,

Dziecko lub zły duch Jehowy,

Bo nam tworzysz czarną marę

I w zrodzoną rodzisz wiarę.

*

Ten, kto ojcu powie: Raka14!

Ten przeklęty: — więc się bój!

Polski lud to ojciec twój.