Z ciszą, z wiatrem i z szelestem

Rzucające się na lud,

Strachy, które mówią: Cud!

Ognie, które szepcą: Jestem!

*

Więc się bój: — bo Duch się wdziera

Zewsząd i podważa wieże.

Słaby — mówisz — rzeź wybiera;

A czy wiesz, co on wybierze?

Może ludów zatracenie.