Nie poznaliby ojce naszych bolesnych twarzy,

Gdyby z grobowca wstali.

Gdyśmy cierpieli mocno, wołaliśmy do góry

Jak gołębie: „Nie ciśnij” —

Duchy jak gołębice rozleciały się w chmury;

Zatrwóż! niech wrócą!... błyśnij!

W tej błyskawicy, Panie, ujrzym się i z daleka

Brat pozna swego brata —

I wejdzie nieśmiertelność jako anioł w człowieka,

I staniem ludem świata!...