I błękitu rzuci na tła,

Przemienioną krwawość w światła.

Anioł się z aniołem zetrze,

Chrystus wyjdzie na ciał złamy

I z Chrystusem się spotkamy,

A spotkania plac... powietrze!...

*

Lecz dopóki ty i twoi,

Duchem bożym nieskrzydlaci,

Chcecie stać na głowach braci,