Bo cię nie znam, ale słyszę,

Słysząc twoje wierszowanie,

Że ktoś jak perłami pisze,

Że ktoś na kształt się proroka

Stawia ludziom — ale modny,

Jak historyk świata — chłodny,

Obejrzawszy świat z wysoka,

Wieszcze rymy, jako cugi

Posłał na świat równym kłusem

I napełnił wóz Chrystusem,