Stoisz dotąd jak posąg biały niewinności.
Taka ty... a nie mniejszą pięknością przy tobie
Świeci twój brat — w piekielnej po słońcach żałobie
Głęboki smutnik... wielki zamyśleniec — dumny,
Który chce po naukę koniecznie do trumny;
Ani wie, że się schodzą dwóch żywotów końce,
A czasem między nimi jest grzmot albo słońce!...
Takich was dwoje mając dorodnych przed sobą:
Pozwólcie, że się trzecią sam wliczę osobą
Między was — a w Chrystusa postawiwszy słowie