Forma wasza zieleni rajskiej nie weseli;
Czarna — aż się znów myślą o światłach wybieli...
O pierwszym wdzięku roi, ale ją zwycięża
Brąz — a czarny zupełnie rodzi się Duch Węża:
Ów pierwszy Duch... który się z prochu podniósł głową
I do ciała się dostał za własną namową.
Biadaż wam, żeście formy ludzkiej nie ustrzegli
Przed tym Duchem zabójcą!...
Jedna chwila, nie w Bogu przebyta — lecz w szale,
A już... Wstyd wam, Anioły! — ukryjcie się w skale: