Wezwie go, kto ukocha... Oni na oręże
Pójdą — oni na pięście, na ognie, trucizny;
Oni potworzą wściekłe na siebie ojczyzny,
Oni rodziny w świętość szatańską ubiorą,
Oni ogrodzą pola; — kłos w szpichlerze zbiorą,
Woń znajdą w perłach — miłość w głęboziemnych złotach,
I zbiorą skarby, i psy postawią we wrotach —
I skrólą się...
Lecz oto przy was Abel stoi:
Już Duch, który o przyszłość globową się boi;