Grzmot i Anioł logiki porwał mego Ducha

I unosił nad globu przechodnymi wały

W ogniach... i znowu w pieśni tej — Duch jestem cały!

IV

Na skałach Oceanu postawiłeś — Panie —

Ducha mego, aby Ci uczynił śpiewanie

Z całej wiekowej męki... A on się ku Tobie

Podniósł i uczuł wieczny, nieśmiertelny w sobie:

Piękne słońce moralne...

Przypuść — Sofos moja —