Taki był ideał duchowy Republiki, do którego Polska — pobrawszy wszystkie Słowianizmu wolnego cząstki — dążyła.

Na taką-to przyszłego rzeczy porządku Rodzicę188 szedł ze Wschodu Mongolizm... a z Zachodu straszniejsza odeń forma przez Rzym dawny pogański na chrystianizm włożona = forma nie podbicia, ale oporu. Straszniejsza więc od mongolskiej... bo pozbawiona ruchu... mająca za hasło = stój!... za naukę = nie buduj, ale poprawiaj. Gdzie ona weszła, tam wszystko stare przyjęto: kodeks Justyniana — filozofię Arystotelesa — panowania spadkiem krwi idące — niewolę Ludu. — I Ewangelia (która jest cała nauką Ducha) tak różna od Mitologii (która jest pojęć o świecie fizycznym i duchowym krystalizacją) pogodziły się z sobą w cywilnym rzeczy porządku. Ewangelia nawet zgodziła się — jako służebnica Ruth — Indywidua zbawiać i Kłosów samotnych na polu narodów wyszukiwać; gdy tymczasem ogółem ruchu zajął się Jowisz z całą olimpijską Gromadą. — Ten-to straszny Mocarz (przywoławszy sobie raz na pomoc dawne Rzymskie Duchy) Syllę ubrał w Marata kaftan i czerwoną kamizelkę... nawet chorobą podobną do syllańskiej zaraził — Mariuszowi pozwolił wdziać jedwabne pończochy i pokazać się ze srebrnymi klamrami na trzewikach — mnóstwo Retorów wsadził w ptasie ciała francuskie — z mównic porobił dziwne gestów telegrafy — Republikanizm cały Rzymski na mównicy objawił — potem przyzwał Cezara w grzybkowym kapeluszu i kazał mu to wszystko wymieść z widzialności pałacu; — albowiem jowiszowa myśl o świecie była już dopełnioną ogłoszeniem des droits de l’homme189... to jest praw cielesnych... które ma wszelki człowiek do pokarmu, do wody i do lasu.

Teraz... Mości Książę... racz porównać dzieło Jowisza ostateczne z początkiem sprawy Ducha Chrystusowego w Polsce... i wyznaj: czyli nas pod obcego narodu formy poddawać się godzi?

A... list ten odczytawszy z uśmiechem... pozwól: że Ci pisarz rozjaśni którą z godzin wygnania... o wolności duchowej mówiąc jako rewolucjonista, a szanując Ducha W. Ks. Mości, który jest jeden z wolnych i szlachetnych...

Republikanin z Ducha

Do emigracji. O potrzebie idei

Dwa są dziś narody, które stoją nie pod człowiekiem, ale pod ideą narodową, nad każdym człowiekiem, choćby najwyżej stojącym, ulatującą. Idee obu tych narodów są materialne i grube, wszakże silne są, bo niby chęć jedną i żądanie całego narodu wyobrażają.

Anglia wyraża się trzema słowy: chcę panować na morzu.

Rosja zaś tymi trzema: chcę panować na ziemi.

W tych narodach każdy człowiek, nie wychodząc z szranków, które mu natura jego Ducha zakreśliła, może być patriotą: