Wolność Ducha we Francji zdradziła nieświadomość i płytkość duchowej Wiedzy we Francuzach. Wypisali się z całej wewnętrznej Wiedzy i pokazało się, że nic nie wiedzą.


Witelius206 (Ciołek), na tęczę patrząc, która się na wodospadach ze skał Witerbii lecących malowała — pisał optykę...


Pijaństwo. — Równie jak ogień, który jest światłem z Ducha wydobytym pod przymusem cielesnym — podobnie pijaństwo jest zapałem wyzwolonego Ducha, przez rozgrzanie krwi sprawionym. Salomon. — „Wybito mnie! — powiesz — i nie chorowałem, kijami aż do sińca obłożono, a nie czułem; gdy ze snu wstanę, pójdę na nowo szukać napoju”. — Tym się tłumaczy ludu naszego ciągły stan — i brak wzrostu Duchów, który postrzegamy w masie narodu. Duchy te idą do grobu, przepędziwszy żywot w ciągłym wódki szukaniu — i budzą się znów z zepsutą naturą.


Francuski naród ma rozgrzanie cielesne, a nigdy z duchowego nie szedł natchnienia.


Myśli ludzkiej promienie są atmosferami dla Duchów.