Natchnienia, porównane w duchowym świecie do muzyków, którzy objawić się mogą przez dwie orkiestry: złą i dobrą. Wkrótce wszyscy dla dobrej dzieła piszą, a złą opuszczają; dlatego mali poeci tracą, a wielcy rosną.
Gdy zaczyna się wojna narodowa, są tchórze i są odważni; lecz gdy się Duch wzniesie, wszyscy w tym Duchu odważnymi stają się.
Obudzenie i utrzymanie ruchu Ducha jest celem ekonomii politycznej: zasadą więc, czyli środkiem wartości ekonomicznej jest natchnienie, a zatem Bóg. — Utrzymanie ruchu należy do rządu... O sposobach więc utrzymania ruchu duchowego i o sposobności ciągłej, jak najprędszej wyobrażalności Ducha ma być nauka: ruch albowiem zamienia się w wartości widzialne.
Przykład: księgarnie upadają. Jeden pisarz, obudziwszy Duch czytania w narodzie, podnosi je; — uczynić nie może tego bez natchnienia — natchnienie idzie od Boga. Wzrost więc lub upadek księgarń od Boga zależy;
podobnie wynalazkowa siła Ducha;
podobnie odwaga wydatkowania, która rodzi kurs i obieg pieniędzy, tworzący wieńce mniejsze lub większe.
Głównym wieńcem obiegu jest pierścień, od rządu zaczęty: