I odpowiedzieli mu: „Nie wiemy, co powiadasz. Wiarę mamy, jak ty i drudzy: że ludźmi jesteśmy, że jest czyściec i piekło. Więcej nam nie potrzeba”.
A na to spytał ich, mówiąc: „A wiecież wy, kto świat stworzył?”
Roześmieli się i odpowiedzieli: „Bóg z niczego świat stworzył i wszystko, co jest na nim”.
A on, przeżegnawszy je krzyżem, rzekł: „Idźcież teraz do domu, a czekajcie, aż kto was tego nauczy, o czym wiedzą już nawet polskie dzieci”.
„Bo gdybym wziął was, to oto w największej godzinie czynu i pośpiechu rzucilibyście broń, a zapytali, przez kogo Bóg stworzył świat — jak i dlaczego?”
„Jeszcze was czeka na drodze godzina rozwagi i godzina zwątpienia: a dla nas już przeminęła i wolni jesteśmy i gotowi do czynu — a nic nam już nie zawadzi”.
„Ani stracimy czasu nad rozważaniem ludzkich opinij, ani odwrócim twarzy, gdy kto w obcych narodach zawoła: mam prawdę!
Bo prawda jedna jest”.
Tu jeszcze — nie chcąc go odstąpić — ludzie, grzebiący umarłe, rzekli: „Zaprzeczaszli119 Kościołowi prawdy?”