37.

Nie wiem, dlaczego — lecz nieraz w gorąco,

Gdy się na upał zaczynają skarżyć

Świerszcze piosenką po trawach syczącą,

Szedłem na kładkę — czytać albo marzyć.

I tak czytałem niegdyś walkę Greka

Jak dziecko, które czegoś chce i czeka.

38.

Chce z głębi wody ślad srebrzysty dostać

(Rankiem kąpała się Ludka w tej wodzie),