To jest deszczułki z sosen i szczeliny,
Wiodą na piętro — wejście, pierwsza próba,
Już było dla mnie jako sen Jakuba240.
36.
Sen mi pokazał aż w Litwie niebieską
Niezabudkami241 rzeczułkę242 — przy zdroju
Miejsce kładkową przeskoczone deską,
Zawsze błękitne i zawsze w pokoju,
Dokoła w kalin ustrojone wianki
Było kąpielą gwiazd i mej kochanki243 .