Skąd widać było dwa białe miesiące371,
Skąd widać było wybrzeże — i wianek
Białych żagielków, i światła płonące
Pod żagielkami — gdzie ostrygi szare
Ze srebrną piersią — i frutti di mare?
3.
Gdzie na wybrzeżu sklepik przy sklepiku,
Żagiel przy żaglu, przy świetle światełko,
I tych światełek na brzegu bez liku,
A każde swoje białe ma skrzydełko,