Jakby gwiazdeczek jakich nowych plemię,

Które skrzydłami Bóg przysłał na ziemię.

4.

Czarowny widok — czarowne wieczory!

Ciebie zachwycał zgiełk ludzi i tęcza,

W jaką się ludzkie wiązały kolory

Nad błękitnawym morzem w pół obręczą.

Jam patrzał w księżyc — co lotem aniołów

Puszczał się w błękit — z mogiły popiołów.372

5.