Jest na korynckiej górze mała grota,
Figowym drzewem od wejścia zakryta,
I tam odbiegła mię moja tęsknota;
Stamtąd albowiem oko tęskne wita
Kraj cały — żyzny, zielony, szeroki,
Przerżnięty wstęgą korynckiej zatoki.410
2.
Nigdzie tak piękne i tak szafirowe
Morze nie świeci jak tu, w tej dolinie.
Kiedy przez szarą drzew oliwnych głowę