A w cieniu od drzew leżą owiec wianki.

7.

Tu duch przeszłości... spokojność rozlewa

Na śpiące owce... na pasterzy twarze.

Zefir się rzadko na trawy rozgniewa

I Jowisz rzadko tu piorunem karze.

Wszystko zamknięte na wiekowe blizny...

I w takiej ziemi być! i bez ojczyzny!

8.

Czemuż nie jestem tu owiec pasterzem?