I sad, gdzie ciemna liściami418 cytryna
Słońce odstrzela liściem zwierciadlanym,
Pod którą wcześnie noc już być zaczyna,
Noc sprzyjająca myślom zadumanym,
Zielonociemna, cicha, wonna, świeża,
Noc dla poety i owiec pasterza.
12.
O wy, amora słudzy, wieczne duchy,
Z motylowymi skrzydłami wietrzniki419...
Ja bym rozesłał was gdzie na podsłuchy