I przez was wiedział natury tajniki,

I co wieczora, pijąc nektar słodki,

Strącałbym a czary — was mówiących plotki

13.

O rożnych ludzkich miłościach tajemnych,

O sercach, które niekochane — pękły,

O skarbie w straży aniołów podziemnych.

A gdybyście mi o czym smutnym jękły420,

O jakim kraju, co leży w mogile,

Wziąwszy was, duchy, za skrzydła motyle,