Od wiatru żagielkami białymi nakryte,
Jak te, o których prawi gdzieś Szecherazada443,
Ptaków z ognistą piersią, z białym skrzydłem stada?
Nad błękitami siedzą. Przy świetle światełko,
Każde ma białe sobie dodane skrzydełko;
Rzekłbyś, że gwiazd znudzonych lazurami plemię
Bóg skrzydłami uzbroił — i przysłał na ziemię.
Lubiłeś taki widok — ludu ruchy — migi —
Krzyk życie — otwierane nożami ostrygi —
Z polipów i gwiazd morskich malownicze wzorki —