Siarczaną wodą z hukiem wystrzelone korki —

Falę ludu, co z sobą po ulicach niesła

Osoby granem444 widok płacące i krzesła...

Lubiłeś na to patrzeć, lecz poważnie — z tronu

Drżącego nad falami morskimi balkonu445,

Którym architekt tkanki podrzeźniał pajęcze. —

Ja tymczasem, kolorów przeleciawszy tęczę,

Patrzałem na Wezuwiusz, aż po lawy ścianie

Drący się księżyc wejdzie, na kraterze stanie

I stamtąd białe czoło obróci do świata.