Żem przedsięwziął do ciebie pisać przez gołębia.

Nad leniwą więc myślą używając musu,

Już zapisałem kołem listek papyrusu.

Kupcząca ludzkim ciałem, łódź płynąca z Nubii471,

Dostarczyła posłańca, co błękitami lubi

Nosić listy, wracając pod rodzinne palmy.

Tak więc piszmy do siebie; przeczytawszy — spalmy.

A naprzód pytam ciebie, gdzie mułowy wrzątek472

Wezbranych fal na Nilu ma bieg i początek?

Bo gdym o tym rozmawiał z nadnilowym żeńcem473,