Patrzącemu się oku na błękit i Boga.
Jako skarby zaklęte, strzeżone przez gryfy488,
Stoją dotąd nieznane światu hieroglify.
Trup od wieków uśpiony, gdy zeń wieko spada,
Zdaje się, że w balsamach śpi i przez sen gada,
Lecz nie możesz zrozumieć. Z długimi przystanki
Idąc, prawie połowę drogi uszli Franki.
Już wiadomo, że w tamtą stronę czytać znaki,
W które lwy ryte patrzą, w którą lecą ptaki.489