Gmachy stawiane myślą w krajach wyobraźni.

Jakże się piękną zdaje przy dumań pochodni

Makbet, ta granitowa piramida zbrodni.

Ludziom na nią wchodzącym bledną z trwogi twarze.

Płaczesz nad piramidą nieszczęścia w Learze486

Z niczego, a zazdrością już szatana bliski,

Otello487 jak bodzące niebo obeliski.

Jeśli gmachy piramid miały otwór ciemny,

Skąd gwiazdy niebios człowiek wyśledzał tajemny,

W Szekspira gmachach równie zostawiona droga