Świadczą w łonach piramid próżne sarkofagi.

Ten wniosek, może wniosków uczonych niebliski,

Rzuciłem w porfirowe umarłych kołyski,

Gdy wejściem pod sklepienia piramidy dumny,

Przy świeczniku Araba zaglądałem w trumny485.

A ty może zaprzeczysz, zdań uczonych różność,

Rzucając w gadającą piramidy próżność;

I wielkie echa, ludzi nie mogąc przekonać,

Będą w łonie grobowym budzić się i konać.

Wyznam ci, że mi widać głębiej i wyraźniej