Ty przyleciałaś do mnie... z dalekiej krainy,

Jak przywabiony gołąb białością smutnego

Ptaka na pustym domie... i długo nas ludzie

Widzieli nad jeziorem dumających razem,

Nie wiedząc, żeśmy w toniach błękitnych szukali

Gwiazdeczki szczęścia, bardzo dawno utraconej.

Nie wiem, czyś ją znalazła beze mnie... czy jeszcze

Smutną pod płaczącymi wierzbami zastaje

Biały księżyc...513 O moja miła, siostro duszy,

Jak ci zimno być musi... we wrześniowych nocach