Oświeconej czerwonym światełkiem kominu,

W którym wilgotne płoną gałęzie... W Szwajcarów

Ziemi łuk dawny Tella514 jaśniejszy niż słońce

Przez sześć miesięcy roku... Jam się bardzo zręcznie

Zimie sypiącej za mną śniegami wywinął,

Słońce błyszczy mi złote — mógłbym tobie posłać

Zamiast zwiędłej rozmowy pod myślącym słońcem

Róże dziś rozwinięte... i świeże... myślące...

Lecz na co tobie róże — ty, co kwiaty wdowie

Rwiesz na łąkach i nimi ubierasz słomiany kapelusz...