32.

Lecz niech mię ciemność Erebu137 ogarnie,

Jeśli okłamię Pauzylipu grotę.

W ciemny korytarz spadają latarnie

Jedna za drugą, jak gwiazdeczki złote.

A tam, gdzie nikną i gdzie ciemność krucza,

Światło dnia wpada jak z dziurki od klucza.

33.

I jeszcze wyżej wzniósłszy się na duchu,

Powie ci muza w opisaniach szczytna,