Kania z ogromnym twardych piór łoskotem
20.
Lecąc, o ławki stuknęła się drewno,
I długo w statku zabłąkana liny
Na morze wyszła z pieśnią płaczu gniewną.
A ja patrzyłem na serce ptaszyny,
Jak biło, jak się układały piórka
Do spokojności... Była to przepiórka.
21.
O Missolungi! czy pieśń moja zdąży