I już... już własnej twarzy mieć nie mogą,
A ja tu czekam w ciemności...
Atessa
Na kogo?
Poeta
Żaden duch nie jest bez przyjaciół własnych,
Żaden głos nie jest bez ech — poza światem.
Raz ja nad Ikwą po mych łąkach jasnych
Błądząc, znudzony błękitem i kwiatem,
Bo mi w pamięci koral twych ust krasnych,